Przejdź do treści

Czy już pobrałeś książkę Marcina – Republika Suwerenów?

Czy można stworzyć suwerenne państwo bez suwerenów?
Czy suwerenny człowiek musi oddawać kilkadziesiąt procent owoców swojej pracy pod groźbą represji, ograniczenia wolności i konfiskaty majątku?
Czy nie masz wrażenia, że przynależność do państwa, z której wynikają twoje prawa, przywileje i obowiązki, przypomina sytuację chłopa pańszczyźnianego w okresie feudalnym?
Oczywiście, jak na obecne czasy przystało, masz kredyt do spłacenia i do opłacenia czynsz, przymusowe składki oraz mnożące się podatki, dług narodowy, którego nie jesteś beneficjentem, ale za to dozgonnym płatnikiem.
Jak do tego doszło?
Z pewnością żyjesz w państwie demokratycznym i cieszysz się wolnością i swobodą, a także możliwością decydowania o polityce państwa. Zgadza się?
Bierzesz udział w głosowaniach o podwyżkach podatków i nowych daninach, współdecydujesz o udziale twojego państwa w wojnach i okupacjach wynikających z umów z partnerami z innych państw, których przecież jesteś sygnatariuszem. Prawda?
„Wraz z innymi obywatelami zadłużasz się w instytucjach lichwiarskich, aby marnotrawić puste miliardy na idiotyczne projekty, hojne prezenty dla sąsiedniego państwa w niedoli oraz atrakcyjne „posadki” dla twoich przedstawicieli, którzy realizują swoje postulaty i obietnice wyborcze, gdyż są wybrani jako najlepsi z najlepszych. Racja?
Na szczęście żyjesz w państwie prawa, które chroni twoje bezpieczeństwo, majątek oraz zdrowie, a także kształci twoje dzieci na samodzielnych twórców i przedsiębiorczych obywateli. To musi być wspaniałe doświadczenie! Gratuluje!
A teraz obudź się i rozejrzyj się dookoła.
Widzisz, że spada przestępczość, korupcja jest znikoma, karność twoich reprezentantów jest imponująca, a morale w służbach są bardzo wysokie.
Żyjesz w bardzo interesującym świecie, gdzie wszystko jest OK… Ale tylko wtedy, kiedy wszystko stoi na głowie.
W większości tzw. cywilizowanych państw niewolnictwo zniesiono na przełomie XXVIII i XIX wieku i jest ono współcześnie formalnie surowo karane.
Czyżby?
Przyjrzyjmy się na chwilę temu zagadnieniu.”
Fragmenty z książki
Republika Suwerenów
Marcin Vam
Ten materiał jest chroniony prawem autorskim.
Jeżeli jeszcze nie otrzymałeś swojej kopii PDF, to możesz ją pobrać na platformie Suwerena.

 

5/5 (11 głosów)

Odwiedź stronę autora i pamiętaj by wspierać dobre treści!

W przypadku naruszenia praw autorskich lub licencyjnych prosimy o kontakt

>

Pobierz Deklarację Suwerena II RP

Otrzymasz ją też na swój email


Nie lubimy spamu, zapisując się dołączysz do newslettera i będziemy wysyłać Ci wiadomości zgodnie z polityką prywatności

Pobierz Deklarację Suwerena

Otrzymasz ją też na swój email


Nie lubimy spamu, zapisując się dołączysz do newslettera i będziemy wysyłać Ci wiadomości zgodnie z polityką prywatności

Jeśli chcesz być na bieżąco z tym co robimy...


Nie lubimy spamu, zapisując się dołączysz do newslettera i będziemy wysyłać Ci wiadomości zgodnie z polityką prywatności