Wielu odwiedzających Islandię jest zafascynowanych tamtejszymi końmi, które swoim nieziemskim wyglądem dopełniają całą scenerię tego kraju, zapewniając niezapomniane przeżycie.

Ta wyjątkowa rasa po raz pierwszy pojawiła się w Islandii na statkach wikińskich osadników w IX i X wieku. Niedługo po tym, w 982 roku, parlament w Islandii przyjął przepisy zakazujące przywozu do kraju innych ras tych zwierząt, dzięki czemu koń islandzki nie zmienił się od ponad tysiąclecia.

Te krzepkie stworzenia występują w wielu kolorach i dożywają najczęściej aż 40 lat. Hodowla selektywna sprawiła, że konie islandzkie są dostosowane do surowych warunków panujących w kraju. Zimą występuje u nich grube futro chroniące je przed burzami śnieżnymi, silnymi wiatrami lub w trakcie przeprawy przez lodowatą rzekę.

Te niezwykłe konie są dumą Islandii i niezwykle ważnym elementem mitologii nordyckiej, gdzie opisuje się ich zdolność do przeciągnięcia słońca przez całe niebo.

Fotograf Drew Doggett uwiecznił na zdjęciach te wspaniałe konie na tle pięknych krajobrazów. Ta sesja zdjęciowa została nazwana In the Realm of Legends (W legendarnej krainie).

Przedstawił je w galopie oraz w trakcie zabawy na zaśnieżonych tundrach, obok wodospadów, i na plażach z czarnym piaskiem.

Doggett interesował się fotografią już w liceum, a kiedy zdał sobie sprawę, że jest to coś, co chciałby robić, przeniósł się do Nowego Jorku i rozpoczął praktyki jako fotograf modowy. Pracował ze znanymi ludźmi z branży, takimi jak Mark Seliger, Steven Klein i Annie Leibovitz, i zwiedzał świat.

W 2009 roku wybrał się w podróż do Nepalu, gdzie przeczekując burzę śnieżną w Himalajach wraz z Szerpami, którzy mu towarzyszyli, odkrył swoje prawdziwe powołanie.

Zapragnął opowiedzieć historię tych, którzy stworzyli życie i dobrze radzili sobie w wymagających warunkach, więc konie islandzkie okazały się być tym, czego szukał. Zdecydował się spróbować uchwycić jedyne w swoim rodzaju piękno tych istot, które dostojnie wędrują po terytorium wyspy, a także niezwykłe krajobrazy, jakie oferuje Islandia. W rezultacie otrzymał połączenie mitu i świata fantasy, folkloru i sztuki.

Podczas swojego pobytu, Doggett mieszkał na farmie z setkami koni. Bardzo zainspirowała go legenda o słynnym koniu islandzkim o imieniu Sleipnir, który według wierzeń był zwierzęcym duchem boga z mitologii nordyckiej, Odyna.

Te fotografie ukazują piękne, śnieżnobiałe i brązowe konie, silne, a zarazem spokojne, wśród dzikiego krajobrazu o bladych, lodowato błękitnych barwach, kontrastujących się z ciemnym piaskiem i kamieniami.

Według słów Doggetta, ta sesja zdjęciowa ukazuje relację pomiędzy szlachetną, a zarazem wytrzymałą rasą koni i trudnymi warunkami, jakie na przestrzeni wieków zapisały się w ich DNA.

Obejrzyjcie poniższy filmik, żeby samemu zobaczyć te wspaniałe zwierzęta:

Źródło: healthyfoodhouse.com

Tłumaczenie: Aleksandra Kotlęga

Odwiedź stronę autora i pamiętaj by wspierać dobre treści!

W przypadku naruszenia praw autorskich lub licencyjnych prosimy o kontakt

>