Temat “po co nam wiara?”, “czym jest wiara?”, “po to jest wiara?” jest jak rzeka, ale nieustannie drążony, bo ważki. Adoptowany został on przez religię, ale też system, ustrój, generalnie wszystko czego doświadczam/y w naszej wspólnej rzeczywistości. Bo wszystko opiera się na wierze. Dostrzegasz to w końcu, czy nie? Wiesz już … po co nam wiara?

Po co nam wiara? 1

Określenie “nam”, może być zastąpione przez “ci”, “mi” – bez znaczenia.

Każdy korzysta z wiary, czyli wierzy. Wierzymy w Boga, system, ustrój, we wszystko co wokoło. Jak to? – zapytasz. Ano tak, wszystkiego wszak w swoim życiu nie widziałeś, nawet nie doświadczałeś żadnym zmysłem, a wiesz. Ktoś ci to przekazał, powiedział, skądś wiesz, ale nie doświadczyłeś, zatem wierzysz. Wierzysz już nie komuś, bo wiesz, ale wierzysz temu co wiesz.

Absurdalnie, jeśli wierzysz w głupoty i bzdury albo zupełnie już nieaktualne ale istniejące kanony i wiedzę, przeczuwając, że to fejk, to sam siebie krzywdzisz. Czujesz, że ktoś cię robi w bambuko. Nikt cie nie robi. Sam się robisz, kreując nieświadome emocje. Emocje tworzą myśli, a te dodatkowo korzystają ze zdezaktualizowanych informacji. A to przecież myśli kreują nasz świat. To jest ta zmiana paradygmatu.

Zagadkowe jest podejście fizyki kwantowej, która wprost mówi, że energia podąża za uwagą. To ty jesteś obserwatorem i ty decydujesz czy coś będzie takie czy śmakie. Czy też w ogóle się pojawi, czy nie, w twoim życiu.

Emocje stwarzają myśli i słowa, ale dosyć często te słowa nie są świadome, acz przez ciało /usta/ wypowiedziane, a przede wszystkim pomyślane. Słowa i emocjonalne myśli kreują świat, rzeczywistość, twoje otoczenie. Nie odwrotnie, jak nas uczono. Zatem odkrywając nowe meandry umysłu, zmieniamy paradygmat wszystkiego co podstawowe w postrzeganiu świata. A wraz z tą zmianą postrzegania zaczynamy widzieć “Prawdę”, czyli całość danego istnienia. Skąd? A no ze świadomości, z którą mamy nieustanny kontakt. Jedni świadomy, inni nieświadomy.

Po co nam wiara?

Jeśli dotrze do nas fakt, że świadomość to orgon, to eter, to także “bóg”, który łączy wszystkich i wszystko wokoło, możemy zmienić swój paradygmat. Uświadamiając sobie tę jedność, która bezsprzecznie istnieje ze względu na to np. że ziemska atmosfera jest zamkniętym środowiskiem i już dawno się wszystko wymieszało na każdym poziomie, dostrzeżemy także jaki mamy wpływ na to co się wydarza, a co tak naprawdę tworzymy swoim wnętrzem. Zobaczymy, że gdy wnętrze nasze jest czyste i szlachetne, wówczas nasze życie staje się lekkie.

Gdy dostrzeżemy, że to co myślimy ziszcza się w różnych momentach naszego życia, wówczas staramy się za wszelką cenę być w wewnętrznej harmonii, świadomi i korzystać z energii miłości. Bo każdy ją może wzbudzić u siebie. I wierzyć, że może być tak jak chcemy – pokój i spokój, otoczone miłością, szczęściem, dobrobytem, zdrowiem i dobrostanem.

Tę wiarę w siebie potęgują nowe odkrycia fizyki kwantowej, która mówi, że świadomość jest nieśmiertelna, reinkarnacja jest faktem, a śmierć w związku z tym to portal, a nie kres. Stosując ten odwrócony paradygmat nie mamy się czego bać i wreszcie możemy zapomnieć o tym, czego nie chcemy w swoim życiu.

To szerokie i wolne od strachu spojrzenie pozwala nam przekuć swoją postawę w miłość do całego świata. Jesteśmy pewni tego co czujemy, co nam się objawia w trakcie dochodzenia do świadomości i miłości. Bo wierzymy, że ta miłość jest mocą. Ale o dziwo nasze przeczucia są istotne i prawdziwe, gdyż każdy jeden czuje zadowolenie z dobrego uczynku.

Każdy też wie co dobre, a co złe. Aby zadziałać w zgodzie ze sobą, musimy mieć czas na zastanowienie. Świadomość daje nam ten czas, tę przerwę między zdarzeniem, a naszą reakcją. A ta reakcja wreszcie może byś świadoma, zgodna i harmonijna. I co najważniejsze, nie będzie kreować nam złych wydarzeń, gdyż gdy działasz z miłością, nie możesz myśleć i być zły. Po co nam wiara? Ano po to.

PS. To nie są pobożne życzenia – to fakt – bo tam gdzie panuje miłość, nie ma miejsca na nic innego.

Źródło

W przypadku naruszenia praw autorskich lub licencyjnych prosimy o kontakt

>

Send this to a friend