Przejdź do treści

Matryca programów — Widzialność

Aby być zauważonym i respektowanym przez system legislacyjny powinieneś rozmawiać z jego reprezentantami z pozycji uznania i akceptacji ale przede wszystkim w języku, który rozumieją; inaczej nie możesz skutecznie czegokolwiek oczekiwać, wymagać ani tym bardziej żądać.

Ty sam w sobie w oczach systemu nie reprezentujesz żadnego waloru do równych relacji. On to, po to stworzył ci chochoła, wskazując tym bezsprzecznie twoją pozycję w szeregu zautomatyzowanych niewolniczych kontraktów, kontaktów i póz. W takich życiowych impasach nie masz więc żadnego wyboru, jak tylko go użyć lub wyruszyć na nigdy nie kończącą się i z góry przegraną wojnę.

Czy oznacza to, że się poddałeś? Czy oznacza to, że nie istnieje inne wyjście poza przestrzeń skondensowanych i ciężkich konsekwencji?

Na tym polu pojawia się wiele propozycji. Wszystkie one konkurują o uwagę u poszukiwaczy zagubionej nici Ariadny do utraconych doznań wolności proponując różne jej kolorowe kłębki magicznych rozwiązań na wyjścia w kierunku …?
I tutaj zaczyna być ciekawie.
Nie każdy opis kierunku, chce zamanifestować obiecane rezultaty. Opór materii, brak wiedzy czy celowe zwiedzenie?

Odkąd pamiętam szczególnie mocno przyciągało i interesowało mnie to, co wyzwalało z ram, a wypadałoby napisać – rękawów społecznego kaftana norm, krępującego swobodę nawet tych najprostszych naturalnych ruchów.
Czasami można odnieść wrażenie, że pomysły na emancypację, to tylko propozycje zmiany kroju, ewentualnie rozmiaru kaftana. No, w końcu szyk w tej całej grze odgrywa ważną rolę. 😉

Wypadałoby pamiętać, że żaden z adeptów internetowych kursów piewców anglosaskich mitów, nie staje się jakimś magicznym pogromcą ani super bohaterem po usłyszeniu którego funkcjonariusze systemu od razu truchleją, no bo przecież mają do czynienia z „Żywą Istotą”, przed którą mogą co najwyżej paść na kolana ze strachu, groźby bezwarunkowej lub warunkowej akceptacji… czy może śmiechu?

Więc, jak się dać rozpoznać systemowi w sposób bezpieczny używając zrozumiałego dla niego języka, którego nie potrzeba rozszyfrowywać dekoderem ze slangu grup hołdujących „prawu morza” czy systemowej legislacyjnej hierarchii?

Stan przejściowy wymaga rozwiązań wybiegających poza przestrzeń intelektualnych przywiązań zatrutego owocu powszechnej tresury.
Zamierzone podobieństwo języka płaskich form komunikacji, jest celowym zabiegiem wykorzystania efektu tego wielowiekowego drylu na naszą korzyść.
Przekłada się to na natychmiast zrozumiały przez funkcjonariuszy język i do nas w następnym kroku należeć będzie sprawienie, aby był respektowany.

Stoimy właśnie w obliczu poważnego przełomu.
Jeżeli i ty samemu jesteś tą długo wyczekiwaną zmianą, którą doskonale czujesz i rozumiesz, to równie naturalnie ją rozwijasz i wspierasz… ufam że tak jest.
Ukochaj suwerenność w sobie, a dojrzysz ją u każdego, który działa podobnie.

Serdeczności 🤗

IreniusPlus

4.8/5 (5 głosów)
>

Pobierz Deklarację Suwerena II RP

Otrzymasz ją też na swój email


Nie lubimy spamu, zapisując się dołączysz do newslettera i będziemy wysyłać Ci wiadomości zgodnie z polityką prywatności

Pobierz Deklarację Suwerena

Otrzymasz ją też na swój email


Nie lubimy spamu, zapisując się dołączysz do newslettera i będziemy wysyłać Ci wiadomości zgodnie z polityką prywatności

Jeśli chcesz być na bieżąco z tym co robimy...


Nie lubimy spamu, zapisując się dołączysz do newslettera i będziemy wysyłać Ci wiadomości zgodnie z polityką prywatności