Pozwolę się przywitać w tym wpisie słowami:

Porośnięci czasem strażnicy natury
Korzeniami silnymi sączą życie ziemi
Świadkowie odejścia prastarych Bogów
Skąpane w księżyca trupiobladych promieni

Gdy nadeszli o zmierzchu bracia nowych aniołów
Co kłamstwem i ogniem zdobywają tron krwawy
Unieśliśmy chorągiew, ujęliśmy topory
A drzewa wraz z nami broniły starej wiary

Skąpani w soku walki trwaliśmy by bronić
Naszych własnych marzeń o prawdzie i wolności
I warto było polec wśród cudownej zieleni
Choć zapomniane wśród liści bieleją stare kości

Muzyka: Bielik / Tekst: Marcin „Cino” Kotliński

>

Send this to a friend