Gonur – Stara Koliba Zerywanów (haplogrupy R1a1a) sprzed ponad 6500 lat. O Gonurze i innych ośrodkach aryjskiej cywilizacji, które odkryto na terytorium dzisiejszego Turkiestanu niewiele sobie poczytacie w języku polskim w internecie, więc niestety siłą rzeczy większość materiału będzie po angielsku. Z Gonurem, Merv i innymi starożytnymi grodami związany jest ośrodek cywilizacyjny, w którym upatruje się nową kolebkę cywilizacji, starszą i potężniejszą być może niż cywilizacja Międzyrzecza – czyli tak osławiona i rozreklamowana jako kolebka wszystkiego Mezopotamia. Olbrzymie terytorium, rozprzestrzeniające się od Morza Koszów (Koszpijskiego) i rosyjskich stepów Azji Centralnej po rzekę Okosz (Oxus) i Jezioro Orol (Aral) było najprawdopodobniej usiane kwitnącymi ośrodkami, które mogły bez problemu konkurować z wielkimi metropoliami Międzyrzecza. Wiele wskazuje na to, że dotychczasowy pogląd, który tradycyjnie wskazywał na Mezopotamię, dolinę Nilu i dolinę Indusu, jako kolejne miejsca powstania pierwszych cywilizacji, musi ulec zmianie.

W Polsce poświęcono tematowi nieco uwagi w roku 2007, kiedy te rewelacje wstrząsnęły środowiskiem archeologów. Dzisiaj, gdy wiemy, że tamten region jest i był obszarem, który uważa się za Kolebkę Prasłowian, ludu który możemy określić jako nierozdzielone jeszcze grupy Ariów- Słowian, Ariów Indyjskich i Ariów Irańskich, nie pisze się w ogóle na temat tamtego regionu, odkryć archeologicznych, skarbów kultury i wytworów materialnych jakie tam odkryto. Podobnie nikt prawie nie pisze o Arkaimie – innym ośrodku związanym z kulturą archeologiczną Andronovo – uważaną dzisiaj za prasłowiańską.

Mówimy o kulturach zaznaczonych na mapach archeologicznych jako Andronovo i BMAC

Jeden z bezcennych skarbów kultury Słowiano-Indo-Irańczyków – Głowa z Kupruk, kamień,  około 20.000 roku p.n.e. (Krąg kultur Arkajamy i Gonuru – Andronovo BMAC ale o wiele starszy zabytek)

Wzór z Gonuru przenoszony przez wieki na dywanach tkanych od Ałtaju po Zakopane, a nawet po Budziszyn,  do czasów współczesnych

Obydwa regiony (Arkaim i Gonur) są związane z tak zwaną grupą Indo-Irano-Słowiańska Ariów, uważaną przez genetyków za najstarszą, z której następnie wydzieliły się te trzy grupy: indyjska, irańska i słowiańska, już jako osobne – najprawdopodobniej w wyniku rozejścia się się w różnych kierunkach, lub zatrzymania i osiadania na określonych terytoriach, podczas gdy inna grupa wędrowała dalej. Są to wielkie ludy dzielące się następnie na liczne plemiona – ludzie pochodzący od wspólnego przodka o haplogrupie R1a – grupy powstałej jako mutacja genetyczna około 20.000 lat p.n.e – ludzie reprezentujący dzisiaj w potężnym odsetku haplotyp R1a1a (Polacy ponad 60%).

Jeden z licznych zabytków z Gonuru – i mówi się ze to była jakaś horda nomadów. W życiu nie słyszałem większej bzdury.

Kolebka cywilizacji w Azji Środkowej

Mohenjo Daro. Źr. Wikipedia, fot. na lic. cc-by-sa 1.0.

Wykopaliska ze stanowisk w Azji Środkowej wywołały poruszenie w archeologicznym światku. Wiele wskazuje na to, że dotychczasowy pogląd, który tradycyjnie wskazywał na Mezopotamię, dolinę Nilu i dolinę Indusu, jako kolejne miejsca powstania pierwszych cywilizacji, musi ulec zmianie.

Olbrzymie terytorium, rozprzestrzeniające się od rosyjskich stepów Azji Centralnej po Zatokę Perską, do niedawna postrzegane jako „zaścianek” i peryferia cywilizacji, było najprawdopodobniej usiane kwitnącymi ośrodkami, które mogły bez problemu konkurować z wielkimi metropoliami Międzyrzecza. Takie wnioski zostały wyciągnięte przez badaczy uczestniczących w konferencji International Association for the Study of Early Civilizations in the Middle Asian Intercultural Space (Międzynarodowe Stowarzyszenie dla Studiów Wczesnych Cywilizacji Międzykulturalnej Przestrzeni Środkowoazjatyckiej), która odbyła się w Rawennie we Włoszech w lipcu tego roku.

Przykładem takiego ośrodka jest na pewno starożytne miasto znalezione przez zespół archeologów, pracujący pod kierownictwem Yousefa Madjidzadeha w pobliżu dzisiejszego Jiroft we wschodnim Iranie, przebadane w ciągu kilku ostatnich lat. Ta metropolia, funkcjonująca między połową do późnego 3-ciego tysiąclecia p.n.e., zajmowała obszar większy niż 2 kilometry kwadratowe i mogła konkurować pod względem rozległości i bogactwa ze współczesnym jej Ur, ważnym ośrodkiem Mezopotamii.

Dywan turkiestański współczesny, wzorowany na dywanie z XVIII wieku. Identyczny lecz góralski-harski z Wisły wisiał u mnie w domu jeszcze 30 lat temu.

Zespół badaczy odkrył tam ciekawe dzieła sztuki, jak ok. 400 odcisków pieczęci, wykonanych między 2480 a 2280 r. p.n.e. Zdaniem Holly Pittman, profesor University of Pennsylvania i specjalistki od bliskowschodniej gliptyki, tylko jedna na dziesięć pieczęci mogła pochodzić z Mezopotamii i dwie z doliny Indusu. Reszta to najprawdopodobniej wyrób lokalny. Wykopaliska na pobliskim cmentarzysku dostarczyły interesujących rzeźbionych naczyń z ciemnego kamienia, które były wyrabiane w tym rejonie. Naczynia te docierały drogą handlową do odległej Mezopotamii. Także na tym cmentarzu dokonano wykopu, który dowodzi, że na w tym rejonie już około 4000 r. p.n.e. znajdowało się osiedle, co świadczy o tym, że miasto opodal Jiroft nie było jedynie krótkotrwałą efemerydą, ale efektem długiej tradycji osadniczej. Inne podobne ośrodki znaleziono na całym wspomnianym terytorium. Na przykład w Szahr-i Sochta, na północ od Jiroft, istniało wielkie miasto między 2550 a 2400 r. p.n.e.

Mohenjo-Daro. Źr. Wikipedia.

W III tysiącleciu p.n.e. funkcjonowała również rozległa sieć handlowa, rozprzestrzeniająca się od Półwyspu Arabskiego po Azję Centralną, czego dowodzą znaleziska miedzianych naczyń z Omanu na całym tym obszarze, najprawdopodobniej aż po Indie. W dzisiejszym Turkmenistanie rosyjscy archeolodzy odkryli dwa ważne ośrodki, Gonur i Ałtyn Tepe, które działały pod koniec III tysiąclecia p.n.e. Zdaniem Wiktora Sarianidiego, który kieruje wykopaliskami w Gonur, znajdujący się tam ośrodek aktywnie handlował z Mezopotamią i Indiami.

Plan Tillya Tepe – gdzie ekspedycja afgańsko-rosyjska prowadzona przez Wiktora Sarianidi dokonała odkrycia bezliku skarbów archeologicznych

Elementem wspólnej kultury na tym obszarze mogą być spotykane prawie na każdym stanowisku masywne, ceremonialne platformy, które występowały od Mezopotamii po Afganistan. Nawet w indyjskim Mohenjo-Daro można się doszukać takiej platformy. Niektórzy badacze sugerują, że ten obszar kulturalny dysponował także własnym pismem, do niedawna uważanym za pismo proto-elamickie. Jednak ta kwestia wciąż wymaga dalszych badań.

Dywan z Pazyryku 3 wiek p.n.e.

Bujnie rozwijające się ośrodki spotkał jednak niespodziewany koniec. Miasta zostały opuszczone, handel przestał funkcjonować, a rozwój cywilizacji zatrzymał się na wiele stuleci. Kryzys szczególnie dotkliwie dotknął wyżynę Irańską, gdzie zasadniczo nie znaleziono ośrodków datowanych na II tysiąclecie p.n.e. Podobnie do 1800 r. p.n.e. także ośrodki w dolinie Indusu zostały opuszczone. Nie są znane przyczyny tych wydarzeń. Przypuszcza się, że mógł być to wynik gwałtownych zmian klimatycznych. Niektóre badania wskazują na wielkie susze, panujące w tym czasie. Wynikiem tego mógł być upadek handlu, który pozbawił ludzi środków utrzymania, a także niestabilność polityczna. Niektóre ówczesne miasta, jak Jiroft, Szahdad, Gonur i Szahr-i Sochta nigdy już się nie odrodziły.

Skarb z Tillya Tepe – plakietka heraklidańska

Niezależnie od zagadkowego końca, ośrodki Azji Środkowej poważnie zmieniają punkt widzenia badaczy na najwcześniejsze losy cywilizacji. Nie ma już wątpliwości, że ludzkość na całym obszarze Azji Zachodniej tworzyła rozwinięte i kwitnące ośrodki miejskie, które niejednokrotnie były silnymi centrami kulturalnymi. Każdy z nich miał swoją specyfikę i niepowtarzalne cechy, które powodują, że obiekty wytworzone w tych centrach można łatwo rozpoznać na innych obszarach kulturowych. Niemniej jednak wielu badaczy wciąż widzi w Mezopotamii główne centrum cywilizacji, które w III tysiącleciu p.n.e. nadawało ton i inspirowało inne kultury. Niektórzy zdają się także podważać część wyników badań archeologów, którzy spotkali się w Rawennie. Następne lata prawdopodobnie odpowiedzą na pytanie, jaki faktyczny wpływ i znaczenie miały kultury Azji Środkowej.
Tytus Mikołajczak

Merv

Rosyjska ekspedycja archeologiczna odnalazła świątynię sprzed 5 tys. lat, w której przedmiotem kultu prawdopodobnie była woda. Stało się to w Turkmenii, w starożytnej osadzie Gonur, około 300 kilometrów od stolicy kraju Aszchabadu. Niedaleko odkrytego wcześniej pałacu królewskiego znaleziono szeroki na 50 metrów i głęboki na około 3 metry basen. Kierujący wykopaliskami Wiktor Sarianidi mówi, że miejsce to wykorzystywano w celach religijnych…

Merv

Histmag – Gonur kolebką Haplogrupy R, R1 i R1a1

Gonur, ros. ГОНУР, nad rzeką Murgab (Мургаб)

W indoeuropeistyce od dawna wskazuje się na Turkmenistan oraz rejon jeziora Aralskiego (Uzbekistan/Kazachstan), skąd mieliby indoeuropejscy Ariowie wyemigrować do Indii i Iranu. Na to też miałyby wskazywać pewne wypowiedzi w księgach Wedy i Awesty.

Teraz, po odkryciu na pustyni Kara-kum w Turkmenistanie starożytnej cywilizacji Gonur, ros. ГОНУР, nad rzeką Murgab (Мургаб) datowanej na przełom III i II tysiąclecia p.n.e, a upadłej około połowy II tysiąclecia i równoległej do równie niedawno odkrytej cywilizacji Arkaim (АРКAИМ) na południowym Uralu mówi się i pisze, że jest to jedna z pięciu największych cywilizacji starożytności (obok egipskiej, mezopotamskiej, Indus i chińskiej) i że należy ją wiązać z Indoeuropejczykami.

Skarb z Tillya Tepe – plakietka

Dlatego np. na portalu Eurasianet tytuł: „Turkmenistan pretenduje do roli kolebki cywilizacji”:

http://russian.eurasianet.org/departments/insight/articles/eav052107ru.shtml

Odkrycie tej wspaniałej cywilizacji (niestety niepiśmiennej) zawdzięcza się archeologowi Wiktorowi Sarianidiowi (Виктор Сарианиди), pracującemu tam od 1972 do dziś w ramach Ekspedycji Margianskiej („Археологический комплекс Бактриа-Маргиана” BMAC).

http://www.planetguide.ru/krugosvetka/ekspeditsii/margianskayaekspedit/gonurdepe/

Poszukajmy bliższych informacji w necie. Tu warto wiedzieć, że w genetyce wskazuje sie na Azję Centralną (właśnie w omawianym  rejonie, między południowym Uralem a Turkmenistanem) jako miejsce powstania haplogrupy R, R1 i jej podgrup.

Mapa Firmy FTDNA od roku 2009 tam wskazuje kolebkę już haplogrupy P, podczas gdy kolebkę haplogrupy R nieco bardziej na północ – w rejonie Uralu, a R2 bardziej na wschód. Warto też przeczytać w j. polskim temat pokrewny.

http://www.polskieradio.pl/nauka/artykul.aspx?id=13274

Prawdę jednak mówiąc, to stwierdzony upadek kultury kompleksu BMAC, do którego należy Gonur i kompleksu Andronovo około połowy II tysiąclecia kojarzy się z migracjami na południe: wcześniej Protodrawidowie, haplogrupa R2 (z Kompleksu BMA C) i nieco później Ariowie, haplogrupa R1a1a (z kręgu kultury Andronovo).

Źródło

W przypadku naruszenia praw autorskich lub licencyjnych prosimy o kontakt

>

Send this to a friend