Budujemy razem kopułę

DAE avatar
ewamonolit
Posty: 23
Rejestracja: 23 marca 2019, 10:18

10 sierpnia 2019, 20:30

Witaj Antonio!
Bow, wzruszyłam się tym filmem! Niesamowita sprawa z tymi cegłami:)
Zajęłam się tematem tych kursów i znalazłam kurs online: w rok czasu uzyskujesz kwalifikacje technika rolnictwa- świetna sprawa!
W sumie narazie mam gdzie mieszkać (póki co- na obczyźnie), ale nie po drodze mi z miastowym zgiełkiem i ciągłym patrzeniem na zegarek. Pragnę żyć w zgodzie z sobą, w zgodzie z naturą.
Mój pomysł na nowe życie jest mniej więcej taki:
Co będę jadła? Własne warzywa, zioła i owoce (nalewki, soki i przetwory własnej roboty); świeże jajka, mleko i twarożek od przemiłej sąsiadki; własna pasieka (miód); lipa, jabłonki, grusza, czarny bez już jest (przetwory, soki, nalewki); żywopłot z derenia jadalnego (pożywienie w zimne miesiące dla pszczółek, dla mnie konfitury i soki). Oprócz kopuły śni mi się ziemianka na te wszystkie cuda natury, które sama uzbieram bądź przetworzę. Powinna być też szklarnia- w kształcie kopuły oczywiście:). Chciałabym pogłębić glebę w miejscu, gdzie dawniej był staw (wykorzystanie naturalnej struktury) i stworzyć naturalne oczko wodne z wykorzystaniem fauny i flory jako naturalnych źródeł oczyszczania zbiornika. W planie odnowienie starej studni głębinowej. Na obrzeżach działki płot leśny i jadalne żywopłoty, które jednocześnie będą naturalną strukturą ochronną przed dzikimi zwierzętami i...wścibskimi spojrzeniami sąsiadów, którzy oczywiście będą tutaj mile widziani:) W planie ekologiczna biodegradalna oczyszczalnia ścieków (póki co: szambo, które już jest). Dopełnienie całości: przerobione odnowione barakowozy/ wagony mieszkalne jako miejsce wypoczynku/noclegu dla gości (miejsca dla osób z namiotem również się znajdą). Dla dzieci wspaniały domek na drzewie, zjeżdżalnia, huśtawki, itp.
Aha! Oczywiście bardzo bym chciała choć trochę uniezależnić się od powszechnie dostępnych źródeł energii, czyli zainstalować np. panele fotowoltaiczne lub inne jeszcze mi nieznane źródło zasilania. To ostatni punkt że względu na koszty:)
Z czego będę się utrzymywać? Chcę wykorzystać to, co potrafię i co lubię robić. Moja wizja: coś dla ciała i ducha, czyli połączenie agroturystyki (wypoczynek na łonie natury- las i jezioro w niedużej odległości, czyli wędkowanie, grzybobranie; pożywianie się tym, co sami uzbieramy i wspólnie ugotujemy; wspólne wieczorne ogniskowanie, itp.- opcji jest ogromna ilość), wellness (jestem kosmetyczką, masażystką, pedikurzystką, manikiurzystką) oraz zabiegami Reiki dla osób zestresowanych poszukujących wewnętrznej harmonii i siły. Można organizować happeningi i spotkania ludzi podobnie myślących/czujących; szkolenia, kursy itp.
Jaka jest sytuacja obecna?
Na działce stoi nie w pełni rozebrany drewniany domek, który musiałam rozebrać do części szkieletowej że względu na tragiczny stan i odór, który wydzielał. W wyniku tej niedokończonej rozbiórki powstało coś na kształt ogromnej wiaty z kominkiem w środku (wygląda rewelacyjnie), z częścią na aneks kuchenny i łazienkę- wszystko z naglącą koniecznością odrestaurowania. Dach, podłoga i część pali, na których się opiera konstrukcja, również do wymiany (spróchniałe, nieszczelne, grozi zawaleniem). Na miejscu stoi przyczepa kempingowa, w której, póki ciepło, da się przebywać. W niedługim czasie przyjadą dwa barakowozy przysposobione do jako takiego zamieszkania (do tej pory spełniały rolę domków letniskowych). Jeden z nich do ocieplenia. Dlaczego barakowozy? To jest odpowiedź na Twoje pytanie, Antonio. Potrzebuję gdzieś mieszkać, jak przyjadę z córką, by budować od podstaw to miejsce- kemping nie zdaje egzaminu przy chłodnych dniach i nocach. W obydwu barakowozach jest woda, światło, aneks kuchenny i toaleta z prysznicem. Po co mi dwa barakowozy? Drugi dla Was, osób, które tu przybędą, by mi pomóc:) Te barakowozy można potem odświeżyć i przystosować dla późniejszych gości. Jeden z nich może być mobilnym gabinetem odnowy, drugi dla gości. Osoby, które zechcą przyjechać z namiotem, będą mogły korzystać z aneksu kuchennego i łazienki/łazienek znajdujących się pod "wiatą", która będzie częściowo ocieplona (ocieplenie: ściany i sufit w miejscu łazienki i częściowo kuchni- drzwi przesuwne, by było łatwiej dojść od strony wiaty).
Ufff.... rozpędziłam się.. rozpisalam...
Najlepiej, jak umiałam, nakreśliłam sytuację i moje zamierzenia/wyobrażenia. Szczegóły do dopracowania.
Niedawno zauważyłam, że poprosiłam o pomoc tylko panów (niejako ze względu na charakter projektu). Nieładnie z mojej strony! Nie chciałam nikogo szufladkować. Będę niezmiernie szczęśliwa, jeśli napiszą również panie- Słowianki/Arianki. Równowaga powinna być zachowana:)
Mam plan zasadzenia (koniec września/początek października) 300 sztuk derenia jadalnego- to jest wielkie wyzwanie i będę naprawdę wdzięczna, jeśli ktoś będzie chciał mi w tym towarzyszyć. Nawet, jeśli budowa kopuły przesunie się na późniejszy czas, z sadzeniem nie chciałabym czekać do następnego roku- niech te rośliny jak najszybciej się zaadoptują na nowej ziemi i cudownie wzrastają!
Serdecznie pozdrawiam i czekam na odpowiedź!
- Ewa
DAE avatar
antonio.zapotocki
Posty: 173
Rejestracja: 25 marca 2019, 12:13

10 sierpnia 2019, 22:41

Witam.
To już jest konkret do dopracowania w szczegółach ale jest super. Jeśli byś dała radę przesłać rysunek (nawet odręczny) jak to jest umiejscowione z wymiarami takimi "mniej więcej" to mogę ci co nieco pomóc ogarnąć planowo, bo za parę dni wylatuję na kilka miesięcy i wrócę na szczodre gody. Wtedy będę miał trochę czasu . . . .
Druga sprawa zaciekawił mnie ten budynek - dlaczego starasz się o pozwolenia na budowę jak tam jest już siedlisko pogrzeb w papierach i jak trzeba to odnów je i będzie prosciej. . .Wówczas "remontujesz" ten stary dom i robisz dobudówkę lub stawiasz budynek gospodarczy itp. Masz wszystkie opcje na stole. . .
Serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki aby wszystkie marzenia się spełniły.
PS. Co do nasadzeń 300 szt. to około 5-6 godzin pracy dla dwóch ludzi ze świdrem spalinowym do kopania dołków - do wypożyczenia w fiirmie wypożyczającej sprzęt budowlany plus miejscowy jakiś facet za 200 PLN dniówki i po temacie. . . .
DAE avatar
ewamonolit
Posty: 23
Rejestracja: 23 marca 2019, 10:18

11 sierpnia 2019, 00:16

Witaj Antonio!
Szkic lub zrzut działki z planowanymi "budynkami"?
Ten stary budynek był wcześniej budynkiem gospodarczym przerobionym na to "coś", co ja kupiłam. Nie stoi w ewidencji budynków jakby go nie było, a mapka zasadnicza określa go terminem: "w budowie". Ciekawe, że nikt nie jest w stanie tego wytłumaczyć. Do tej pory płacone były za niego podatki jak za budynek gospodarczy. Ostatnio to odkręciłam i już nie płacę. A stoi:)
Co do siedliska, nic nie stoi poza szkieletem tego budynku, który chciałam zaadoptować na cele, które wcześniej opisałam.
Co do warunków zabudowy, to je mam, przepisane na mnie od poprzedniego właściciela. Sęk w tym, dach powinien być (według warunków zabudowy) dwuspadowy (nie wielospadowy), dlatego chciałam je zmienić pod budowę kopuły. 4x odmowne, więc podałam do kolegium. Chodzi o zasadę nie stawania na drodze uczciwym ludziom.
Antonio, chętnie wyślę Ci te odręczne szkice, ale może na adres email, jeśli można.
Dziękuję za radę odnośnie żywopłotu- napewno skorzystam!
Pozdrawiam- Ewa
Awatar użytkownika
kulsson
Posty: 263
Rejestracja: 28 marca 2019, 22:16

11 sierpnia 2019, 03:23

Ewo, jak najbardziej. Ogólnie potrzebujesz pomocy na caly czas okres budowy? ogólnie jedyne co ja bym potrzebował to mieć dach nad głową, co wrzucić do żołądka i byłoby super mieć dostep do internetu bo chciałbym podczas budowy jeśli to będzie możliwe jednak pracować. Mam pracę mobliną także potrzebowałbym przynajmniej 4h na to, aby zachować rutynę i regularność.

I podkreślam, nie jestem fachowcem do remontów czy budowy, ale jeśli będe miał odpowiednio dużo czasu poćwiczę by mieć większa sprawność fizyczną i będzie ok. I też sam muszę się jakoś przygotować i rozplanować sobie swoje działanie, bo jeśli budowa nam zajmie kilka miesięcy to jednak muszę jak już wcześniej wspomniałem mieć parę groszy. Moja praca głównie jest w obrębie social mediów, zleceń do wykonania, czy wykonanie konsultacji. Internet mobilny mogę kupić to myślę, że nie będzie problemem. Ja mało wymagający, bo jem same roślinne pokarmy głównie na surowo ale na ciepło też jeszcze jem :)

Także jeśli będę miał pomocnika kto pokaże co mam robić to pójdzie "jak po maśle" ;) Także wstępnie jestem na tak!
Ten świat nie potrzebuje więcej ludzi sukcesu. Planeta Ziemia potrzebuje więcej ludzi pokoju, braci i sióstr głoszących dobre wieści, uzdrowicieli, kreatorów dobrego życia oraz miłości w każdej postaci
DAE avatar
ewamonolit
Posty: 23
Rejestracja: 23 marca 2019, 10:18

11 sierpnia 2019, 10:31

Witaj Kulsson!
Ogromnie dziękuję za wstępne potwierdzenie, że pomożesz, jak nadejdzie odpowiedni czas:) Kiedy to będzie? Wszystko zależy od Was, ja jestem w stanie się dostosować.
Czy Twoja pomoc będzie potrzebna przez cały dzień/dni? Absolutnie nie! To jest Twoja dobra wola, że przyjedziesz i pomożesz. Ja zapewniam dach nad głową (tylko trzeba będzie jeszcze ocieplić trzy ściany) w barakowozie z dostępem do ciepłej wody, prysznicem i toaletą; jadło i piękną przestrzeń wokół.
Jak długo potrwa budowa? Wszystko zależy od planu, z czym kiedy ruszymy. Nie wydaje mi się, by ktokolwiek miał tyle czasu, by wziąć udział w tym przedsięwzięciu przez dłuższy okres, dlatego sądzę, że budowanie tej przestrzeni etapami w różnych okresach czasu (poza zimą) ma większe szanse powodzenia. Narazie powinniśmy ustalić, kto i kiedy będzie w stanie przyjechać i w jaki sposób pomóc?
Mam nadzieję, że przestrzeń przyciągnie odpowiednie osoby. Pragnę, by ludzie zarażali się dobrem. Znasz zasadę: podaj dalej? W równym stopniu pomogę osobom, które bezinteresownie mi pomogą- w miarę możliwości (mam małe dziecko) również przyjadę na ich plac budowy i będę zaangażowana w ich projekt, jak oni w mój, lub pomogę w inny sposób.
Kulsson, dziękuję Ci naprawdę bardzo serdecznie za zaoferowaną pomoc. Dziękuję również wszystkim innym!
Co do szczegółów jeszcze musimy się zgadać, by wszystkim pasowało. Nie mam prawa stawiać żądań. To ja do Was muszę się dostosować.
Wpierw musi do nas dołączyć osoba, ktora byłaby w stanie tym wszystkim pokierować od strony praktycznej. I osoba, ktora (mam nadzieję na pomoc Antonio) ogarnie projekt od strony przestrzennej i merytorycznej.
Serdecznie pozdrawiam!
- Ewa
DAE avatar
antonio.zapotocki
Posty: 173
Rejestracja: 25 marca 2019, 12:13

11 sierpnia 2019, 12:50

Witajcie.
Jest nas trroje - to już tłum hahahha
A tak na poważnie możecie na mnie liczyć - na razie skupmy się na tym abyś mogła sama decydować o swojej ziemi czyli albo papiery rolnicze (później też się przydadzą, bo KRUS i podatki) lub przywrócenie tej nie skończonej budowy to raz, a później możesz taki budynek przekwalifikować na mieszkalny itp. To tyle jeśli chodzi o papierologię stosowaną. Druga sprawa to ogarnięcie planu dziłania i rozpisanie na etapy i ujęcie tego w ramy czasowe. . . .pomogę ;-). Następna sprawa to nie jesstem z wykształecenia budowlańcem ale jestem tzw. "złotą raczką" więc budowa, instalacje i wiele innych ogarniam jak będzie mi pomagał Kulsson to damy radę . . . Co do czasu to ja nim gospodaruje więc jak będzie plan to ustalimy kiedy będzie można przyjechac i podziałać. Co do pieniędzy za robotę mogę powiedziec tak "Ku chwale Ojczyzny". Pozdrawiam was serdecznie i do następnego razu.
PS. Mój e-mail [email protected] mogę też zrobić wizualizacje 3D ale chyba nie zdążę przed wyjazdem.
DAE avatar
ewamonolit
Posty: 23
Rejestracja: 23 marca 2019, 10:18

11 sierpnia 2019, 23:31

Witajcie Bracia Słowianie!
Zaczynam tak górnolotne, gdyż w głowie mi się kręci od pozytywnych emocji wywołanych Waszymi wpisami! Nie mogę uwierzyć, że naprawdę ktoś przyjedzie i pomoże! Prosiłam o cud i go mam:)
Antonio i Kulsson- dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję!!!
Być może dołączy do naszej Trójki/Trójcy (hahaha) jeszcze jedna osoba, która napisała na priv. Nie wiem, czekam na rozwój sytuacji.
Antonio, jeśli niedługo wyjeżdżasz, to chciałbyś otrzymać te materiały (dotyczące działki) jeszcze przed wyjazdem (by sobie na spokojnie podumać nad planem, jak będziesz na wyjeździe)? Nie chciałabym się narzucać, dlatego pytam. Prawdopodobnie będziesz dostępny poprzez e-mail.
Nie mam też problemu z podaniem mojego numeru telefonu, jeśli to ułatwi kontakt naszej Trójce i jeśli Wam również odpowiadałby bardziej bezpośredni rodzaj komunikacji.
Antonio i Kulsson, Kulsson i Antonio- jestem niezmiernie podekscytowana możliwością wspólnej pracy nad tworzeniem tej wspaniałej przestrzeni celem urzeczywistnienia tego projektu. Czuję się zaszczycona mając szansę poznać Was w "Realu".
Chwała Wam i .... dobranoc...:):):)
Awatar użytkownika
kulsson
Posty: 263
Rejestracja: 28 marca 2019, 22:16

12 sierpnia 2019, 14:30

Ewo, to w takim razie czekamy na Antoniego. Jak już pewnie wiesz wróci dopiero na szczodre gody tj okolice 6 stycznia. Ja myślałem, o tym by już za miesiąc dołączyć do pomocy, ale bez główno dowodzącego nie damy rady ;P
Wiem, że nie każdy może sobie pozwolić, ale dla mnie prywatnie będzie lepiej przyjechać na dłuższy czas niż na kilka dni i tak jeździć z punktu A do punktu B. Poza tym to też pewna strata czasu w pociągach/busach i wiadomo też pieniędzy.

Dlatego ja osobiście wolałbym przyjechać na dłuższy czas i pomóc konkretnie np przez miesiac.

Tak jak mówiłem, chciałbym połączyć swoją pracę z projektem kopuły, także ten dostęp do prądu byłby konieczny, internet już sobie zorganizuję. A cała reszta wiadomo dach nad głową, jedzenie, woda to raczej każdy będzie wymagał :P

Wierzę, że do Twojego projektu znajdzie się odpowiednia ilość osób by w pełni realizować projekt ;)
Wolę dołączyć się do tego projektu by zainspirowac innych by też bezinteresownie pomagali. Wiadomo, na poczatku jest najtrudniej, a później to już z górki :)
Ten świat nie potrzebuje więcej ludzi sukcesu. Planeta Ziemia potrzebuje więcej ludzi pokoju, braci i sióstr głoszących dobre wieści, uzdrowicieli, kreatorów dobrego życia oraz miłości w każdej postaci
DAE avatar
antonio.zapotocki
Posty: 173
Rejestracja: 25 marca 2019, 12:13

12 sierpnia 2019, 22:33

Witam.
Nie odpisywałem, bo byłem na całkowicie spontanicznym spotkaniu Ariów w Połczynie Zdroju było super i poznałem super ludzi . . . oby tak dalej. Więcej napiszę w innym wpisie na forum Ariów.
Wracając natomiast do tematu budowy poproszę o przesłanie tego co masz i zobaczymy napewno coś się uda ogarnąć. Powiedz kiedy będziesz mieć ogarnięte papiery rolnika to będzie nam wyznaczać jakiś horyzont czasowy. Ja ze swojej strony postaram się to ogarnąć w jakiś plan - kolejność wykonywania etapów, bo wszystkiego na raz nie da się robić. Reasumując po określeniu ile jakich budowli ma postać ustalimy priorytety i kolejność wykonywania działań. Taki założenie jak opisałaś będzie powstawać prawdopodobnie w ciągu 2-3 lat w etapach chyba że wygrasz w lotto kilka M . . . to wtedy zrobisz to w pół roku.
Pozdrawiam serdecznie.
DAE avatar
ewamonolit
Posty: 23
Rejestracja: 23 marca 2019, 10:18

13 sierpnia 2019, 17:46

Drodzy Kulsson i Antonio!
Dziękuję Wam obydwu!
Masz rację Antonio- 2 do 3 lat może potrwać realizacja projektu. Mniej więcej tyle potrwa również zamknięcie wszystkich spraw związanych z życiem na germańskiej ziemi.
Tak, oczywiście prześlę Ci to, co mam na adres e-mail. Ta działka jest siedliskiem (sprawdziłam w starych warunkach zabudowy), a odrzucili mi nawet zgłoszenie na budynek gospodarczy do 35 m2.
Odnośnie mojego stania się tzw. rolnikiem, dowiedziałam się, że można nim zostać niejako z automatu będąc zawodowym pszczelarzem. Ciekawostką jest, że od 80 uli automatycznie płaci się KRUS. Wczoraj rozmawiałam z pszczelarzem, który to potwierdził. Nawet nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej, tylko odprowadza podatek od dochodów. Ciekawe, co?
Szkolenie na technika rolnictwa również by mi się przydało do późniejszej działalności- jestem w trakcie dowiadywania się szczegółów.
Drogi Kulssonie! Tak, głównodowodzący przyda się bez dwóch zdań:)
Jeśli jesteś w stanie prowadzić swoją pracę zarobkową potrzebując tylko i wyłącznie internetu, to świetnie- jesteś niezależny od miejsca, w którym się znajdujesz.
Serdecznie pozdrawiam!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Twoje projekty”