W muzycznym piątku: Epickie opowieści w klimatach fantasy utkane z dźwięku przez dwójkę bardów. 

Tekst: Agnieszka „Dziewanna” Suchy: „Tam, gdzie lasów wieczny śpiew O poranku zrodził się Tam, gdzie duchów morza zew Jej głos przeciął ranną mgłę Nim ich pierwszy krzyk Zwiastował świt Mieli już dla siebie być Ona – córka mgły, on – bogów syn I utkana przez los nić Szczęścia poznali smak Gdy swych dusz złożyli dar Wiara, że to bogów znak Podstępny niosła czar Choć na wieki już Miało dobrze być Przeokrutny nastał czas Miast o szczęściu swym Nocami śnić Dobrych chwil żegnali blask Tam, gdzie bogów łzy Wstaje krwawy świt Tam, gdzie chłód kry Kresu dobiega mit Ruszył wnet, gdy słońca brzask Rozświetlił nieba czerń Zapach morza, błękit fal W jego sercu obraz jej Chciał popłynąć tam gdzie lepszy świat Przemierzając wiele mórz I wciąż płynął tak Tysiące lat Nie powrócił nigdy już Tam, gdzie bogów łzy… Czekała nań Nie licząc lat Aż straciła wiarę już Popatrzyła w dal Jeszcze jeden raz I zasnęła w dłoniach mórz Realizacja: Paweł Pa”

Źródło

W przypadku naruszenia praw autorskich lub licencyjnych prosimy o kontakt

>

Send this to a friend