Strona 1 z 6

Pomysł na nazwę naszej waluty.

: 02 kwietnia 2019, 23:32
autor: Michał
Witajcie Suwereni, prędzej czy później zostanie wprowadzona nasza waluta. Wiadomo że musi mieć dobrą nazwę . Ponieważ co jak nie kasa towarzyszy człowiekowi od zalania dziejów. Podawajcie swoje pomysły najlepiej z krótka argumentacją.
Mój pomysł na nazwę waluty to Ar. Powodów jest bardzo dużo: Ar bo Ariowie, nazwa krótka nie potrzebująca skrótu jak np: złotówka = zł.
Ar jest jednostka miary w tym przypadku ziemi czyli tej najważniejszej rzeczy w życiu człowieka która nas karmi i na niej też żyjemy.
A Wy jakie mecie pomysły?

Re: Pomysł na nazwę naszej waluty.

: 03 kwietnia 2019, 20:13
autor: grisza.1985
Ar jak najbardziej może być ale gdy ja się kiedyś nad tym zastanawiałem to myślałem żeby to był Lach, chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego? :) Myślę, że większy problem jest w tym, że musi to być pieniądz elektroniczny. Osobiście nie jestem zwolennikiem pieniądza elektronicznego bo łatwo kontrolować w ten sposób przepływ pieniądza, czyli przez kogo i na co zostaje wydany, a poza tym można go w każdym momencie skasować, i co wtedy? Początkowo może być ale z czasem należy wprowadzić materialny pieniądz, na pewno będzie to problem ale jest to konieczne. Niedługo eurkołchoz ponoć chce zlikwidować pieniądz fizyczny i zastąpić elektronicznym, co to będzie oznaczać? oczywiście pełną kontrolę nad wydatkami ludzi i likwidację pozostałości tzw. "szarej strefy", gdzie człowiek mógł sobie kupić czy sprzedać nie płącąc złodziejskiego vatu.

Re: Pomysł na nazwę naszej waluty.

: 05 kwietnia 2019, 02:30
autor: kulsson
Ar - to najbardziej prawdopodobna i najbardziej logiczna nazwa jaką można nazwać na walutę ;) Ale pytanie czy aby na pewno? jesteśmy powiedzmy obecnie polakami a waluty nie mamy polaków a złoty i grosz. Choć W UE jest euro. Ale np USA dollar. Myśleliście o genezie powstania "nominałów" pieniężnych?

Co do krytpowalut ARcoin - myślę, że pasuje jak ulał, chyba, że już ktoś zajął tą nazwę...

Re: Pomysł na nazwę naszej waluty.

: 05 kwietnia 2019, 23:33
autor: zathara
Amaranty, denary livecoiny

Re: Pomysł na nazwę naszej waluty.

: 06 kwietnia 2019, 00:32
autor: greger.tw
Witam, idac atwoim pomyslem to moze nazwac by walute "Arg"..... :D :idea:

Re: Pomysł na nazwę naszej waluty.

: 08 kwietnia 2019, 18:12
autor: Fuwa
Ważniejsze jest stworzenie tokena personalnego bez pośrednictwa cwaniaczków. Jest coraz więcej możliwości i nie tylko opartych o ETH. Do tego giełda zdecentralizowana i projekt Ariowie będzie miał możliwość wpływów finansowych. Wiadomo że to spekulacja ale czy bycie fer w stosunku do tych nie fer jest ok? zawsze jest się wtedy stratnym. Jeśli powstała by platforma na której dokonywali byśmy handlu pomiędzy sobą z płatnością krypto nabierała by wartości. Możliwości jest wiele typu kopanie metodą POS. Ale w Ariach są łebscy ludzie - a ta zasłyszana nazwa od Marciana .. zdaje się SOLAR - bardzo mi się podoba.

Re: Pomysł na nazwę naszej waluty.

: 17 kwietnia 2019, 01:12
autor: Michał
Bedzie trzeba zrobić kilka nazw waluty bo jest bardzo dużo fajnych pomysłów .
Solar tez jest niezły od razu pozytywnie się kojarzy i z taki powerem.

Re: Pomysł na nazwę naszej waluty.

: 18 kwietnia 2019, 04:17
autor: kulsson
Michał pisze:
17 kwietnia 2019, 01:12
Bedzie trzeba zrobić kilka nazw waluty bo jest bardzo dużo fajnych pomysłów .
Solar tez jest niezły od razu pozytywnie się kojarzy i z taki powerem.
Solar - Sol - > Sol kojarzy mi się z Soul czyli po angielsku dusza także ciekawa nazwa :)
+1 dla Ciebie 😉

Re: Pomysł na nazwę naszej waluty.

: 18 kwietnia 2019, 09:17
autor: genialnyzolw108
Aktualnie znajduje się w pracy i nie mam zbytnio czasu poszukać w internecie znaczenia run, ale uważam, że dobrą nazwą była by słowiańska runa symbolizująca dobrobyt lub majątek, co wy na to? A ogólnie to przystaje za nazwa "Ar"
SLAVA bracia!

Re: Pomysł na nazwę naszej waluty.

: 18 kwietnia 2019, 23:53
autor: LavorQ
grisza.1985 pisze:
03 kwietnia 2019, 20:13
Myślę, że większy problem jest w tym, że musi to być pieniądz elektroniczny. Osobiście nie jestem zwolennikiem pieniądza elektronicznego bo łatwo kontrolować w ten sposób przepływ pieniądza, czyli przez kogo i na co zostaje wydany, a poza tym można go w każdym momencie skasować, i co wtedy?
Widzę, że potrzebna jest podstawowa wiedza z zakresu technologii blockchain. Pieniądza elektronicznego nie da się kontrolować. Dlatego powstał BTC, jako odpowiedź na kryzys z 2008 roku. Adresy portfeli BTC nie ujawniają do kogo on należy. Blockchain BTC jest co prawda jawny, bo widać jaka kwota została przesłana i z jakiego portfela na jaki, ale to jest wszystko. Poza tym architektura tej technologii jest rozproszona tzn. nie ma jednego miejsca na Ziemi, gdzie stoi serwer, sieć tworzy wiele milionów użytkowników. Trzeba by wyłączyć kilka milionów komputerów, żeby to przestało działać. Odpowiedz sobie sam czy jest to realne. Dodatkowo istnieją cryptowaluty takie, jak Monero, gdzie nie ma żadnej informacji jawnej w blockchainie. Nie widzisz ile poszło i od kogo do kogo. Jedyną możliwością na swobodny i niekontrolowany przepływ pieniądza, to kryptowaluty. Trzeba się tylko zastanowić czy warto tworzyć nową czy lepiej oprzeć się na istniejącej. Problemem nowej jest wykreowanie dużej przydatności, żeby dany coin osiągnął jakąś wartość i powszechną akceptowalność. Poza tym jesteśmy na ten moment zbyt małą społecznością, żeby stworzyć infrastrukturę rozproszoną. Trzeba by też wprowadzić ten coin na giełdy, żeby można było go wymienić na coiny lub fiaty umożliwiające zakup dóbr nie oferowanych przez Ariów. Dodatkowo Masternody czyli węzły sieci blockchain to komputery dość drogie. Generalnie uważam, że tworzenie własnej kryptowaluty jest zbyt kosztowne i lepiej jest wykorzystać coś, co już istnieje i jest technologicznie dobrze zabezpieczone. Wziąłbym też pod uwagę bezpieczeństwo. Używanie coinów przez kilkutysięczną społeczność daje możliwość namierzenia komputerów osób nie potrafiących się zabezpieczyć przed inwigilacją. Wróg nie śpi i zatrudnia dobrych programistów. Używając coinów, które są w obiegu u kilkumilionowej społeczności znikamy w tłumie. I pamiętajcie, że ostrzeżenia KNF o coinach służą dezinformacji, żebyście przez przypadek nie wzbogacili się nadmiernie.