Czy nas czeka reset?

DAE avatar
Agnieszka
Posty: 39
Rejestracja: 30 czerwca 2019, 08:01

27 lipca 2019, 18:00

Nie wiem, ta strona jest dla mnie mocno zagmatwana, nie ogarniam wszystkiego, a właściwie nie potrafię się na niej poruszać.
Kontakt do mnie: [email protected]
DAE avatar
Tomasz21
Posty: 502
Rejestracja: 27 kwietnia 2019, 20:41

28 lipca 2019, 00:59

Witam; Całkowicie się z tobą zgadzam, ja też mam troszkę problemy i się gubię.Chyba jest jakaś niedoróbka, w tym systemie. Ja się wziąłem na sposób, i uruchomiłem powiadomienia moich postów. Jest wtedy trochę łatwiej odszukać zaginiony tekst. Gdzieś jest jakiś błąd, jak znajdę i dojdę co to jest, to zgłoszę żeby go poprawiono. Adres zanotowany. Tutaj na forum próbowałem wysłać wiadomość do ciebie, ale podało "niema takiego adresu". Może coś w ustawieniach jest źle zrobione, ustawione? Spróbuję kontrolnie jeszcze raz wysłać wiadomość.Pozdrawiam. :ugeek:
DAE avatar
Agnieszka
Posty: 39
Rejestracja: 30 czerwca 2019, 08:01

29 lipca 2019, 16:16

Ja również nie potrafię znaleźć swojej skrzynki pocztowej, choć wcześniej była. Otrzymuję też powiadomienia o postach, które mnie nie interesują, a komentarze na swoje wpisy - już nie. Nie szkodzi, opatrzość czuwa, abym nie wdepnęła w jakieś "kaka".
🎲
DAE avatar
Tomasz21
Posty: 502
Rejestracja: 27 kwietnia 2019, 20:41

29 lipca 2019, 23:53

Witam; To już mamy rozwiązane, problem łączności. Masz rację, nic nie należy robić na siłę.Jeśli coś przerywa? to trzeba zmienić ścieżkę poszukiwań. Zamykamy ten temat, w sensie łączności. Pozdrawiam. :ugeek:
DAE avatar
Tomasz21
Posty: 502
Rejestracja: 27 kwietnia 2019, 20:41

30 lipca 2019, 03:05

Witam; Reset, groźnie brzmi. Ja mam nadzieję go przeżyć. Chcę zobaczyć jak będzie wyglądał świat po tym wszystkim.Odpowiadam na zadane pytania. z poczty.
*Cytuję; Ci, co przetrwają nie będą potrzebować "śmieciowej wiedzy" Starego Świata
Chyba nie bardzo rozumiesz-słowo ” Reset”. Z resetować, to jest anulować wszystkie dotychczasowe sprawy, tak jak w komputerze. Kasacja wszystkiego. Zaczynamy na nowo. Ci co przeżyją, to być może jeszcze chwilowo będą mogli korzystać z pozostałości po tym systemie. Samochód, tak długo jak będzie paliwo. Prądu nie będzie, chyba że ktoś będzie miał swoje neutralne zasilanie. I oczywiście będzie umiał to obsługiwać. Ludzie nie potrafią naprawić prostej rzeczy. A mogą przecież przeżyć. Następny problem jedzenie, żadnych fabryk, żadnych supermarketów. Kto umie wyprodukować żywność, ją zakonserwować? No kto? Dupa blada. Energie, byty, anioły, będą, ale to są z innej gęstości. One mogą doradzić, ale fizycznie nic nikomu nie dadzą. Takie resety już były tutaj na ziemi. I zawsze zaczynaliśmy od zera. My jesteśmy prawdopodobnie, już szóstą cywilizacją. Wierzyć nie wierzyć; trudno sprawdzić. Ale artefakty mówią coś innego; na przykład złoty łańcuszek, w bryle węgla??? Ten dowód jest do dzisiaj, jak wiele innych. Ale o tym się nie mówi. Tak jak nie patrzeć, jesteśmy zdani tylko sami na siebie. Z stąd jest potrzeba zdobycia wiedzy, która będzie w naszej głowie i będzie ją można przekazać dalej. Jest szansa na przeżycie. Tylko trzeba wiedzieć, o co chodzi w tym wszystkim. Trochę ludzi przeżyje, tak się zawsze dzieje, przy każdym resecie. A kto przeżyje? Pewnie ten najlepszy, ten co najwięcej wie. I będzie mógł pomóc innym, ocalałym. Tak się zawsze dzieje.
*Cytuję; To nie będzie taki świat, jaki opisuje A.Huxley w swojej porażającej wizji pt. "Nowy wspaniały świat", ani taki, jaki kreśli S. Lem w "Kongresie futurologicznym"!
To będzie cofniecie się z powrotem. Takie trochę do epoki kamienia łupanego. Oczywiście to nie nastąpi z dnia na dzień. To trochę potrwa. Parę lat. Umrą ci co znają ten świat, a ich dzieci, jeżeli będą je mieli ; to zaczną powoli od nowa wszystko. Te wizje o których mówią autorzy tych książek, dotyczą przyszłości, która by trwała dalej, ale niestety minęło 676-lat. I nastąpił reset. To nie będzie całkowita zagłada. Ale taka mniej więcej na 95%. Te 5%- będzie zamieszkiwało cały nasz świat. Do tego nie mieszajmy Boga, ani aniołów. Anioł, to my, to jest nasza dusza, i on opiekuje się nami. A Bóg to jest dawny, stwórca który zasiedlił, stworzył, coś co ma przypominać jego. Nie do końca ten eksperyment chyba się powiódł. Są pewne wątpliwości. Zbyt wiele pytań. Akasza milczy, nie ten poziom pytającego. Czyli masz, mamy, kawałek ziemi, do dyspozycji. Pytanie? I co dalej z tym fantem zrobić? Bez odpowiedzi.
*Cytuję; przerobiłam i porzuciłam, jako "ślepe uliczki": typu G. Calligaris i jego punkty.
To nie są demony, to znajomość swojego ciała, budowy, zapobiegania, uzdrawiania, to może uzdrowić twoje ciało. Od tak, żeby lepiej funkcjonowało. To tylko jest „Wiedza” o nas samych, o naszej budowie. Nasze ciało to jest wspaniała konstrukcja. Która potrafi się sama naprawić, takie perpetuum mobile. Komuś wyraźnie zależy na tym abyśmy nie mogli tego zrobić. Dobry niewolnik, nie może być zdrowy, i nie zależny. Bo przestaje być niewolnikiem. A przecież on ma nim być przez cały czas swojego życia. To jest ta mądrość skrywana przed tobą. Wielu to wykorzystuje skutecznie. Jak się wyrwiesz? To stajesz się niezależna – niezależny.
*Cytuję; Nie wiem, co jest prawdą, dopóki sama nie ustalę, że "nie tędy droga"
I słusznie, samemu trzeba to sprawdzić. Ale niektóre sprawy ja już sprawdziłem. Czy dalej chcesz wyważać otwarte drzwi? Przecież możesz się skupić na innych problemach. Które jeszcze nie zostały rozpoznane.
*Cytuję; Także Ty musisz sam się przekonać, że wiedza z BA jest zawodna.
Nie kojarzę skrótu „BA”. Ja już sporo przeszedłem, sporo poznałem, co nieco wiem, Dobra „Wiedza” jest zawsze dobra. Czasami trzeba ją zweryfikować, poprawić, ukierunkować na właściwy tor. Cały czas to robię, i nie przestaję nauki. To co podaję to są wnioski wyciągnięte na podstawie tego co wiem. A czego nie wiem, to o tym nie mówię, nie zabieram głosu. Pozdrawiam.
:ugeek:
DAE avatar
Sztyrlitz

15 sierpnia 2019, 00:09

Witajcie. Widzę, że tęgie głowy tu pracują, więc bardziej z pytaniem się zwrócę. Czy nie uważacie , że resety są celowo wywoływane, np. z powodu odzyskiwania świadomości przez społeczeństwa, i utrudniania władzy, kimkolwiek by nie była, realizacji celu ? Są teorie , że żyjemy w 1002 cyklu układu słonecznego i jesteśmy piątą rasą na Ziemi, w obecnym cyklu.Te inne cywilizacje, raczej pałkami się nie wytłukły.
Awatar użytkownika
kulsson
Posty: 300
Rejestracja: 28 marca 2019, 22:16

15 sierpnia 2019, 00:47

Jest to możliwe co piszesz. Jako astrolog posłużę się jeszcze informacją która pomoże zrozumiec "reset" od drugiej strony.

Rok 2000 mial być końcem świata jak zdajecie sobie sprawę. Oczywiście końca świata jakiego oczekiwalismy jako globalne społeczeństwo nie zaznalismy.
Ale czy faktycznie koniec świata mial miejsce? I tak i nie. Juz tłumacze.

Według obecnych datowań jakie posiadamy Era Ryb trwała od okolic narodzin Jezusa. Era Barana kończyła się w 166r pne a od 166r ne zaczęła się era Ryb. Czas między 166r pne i 166r ne był okresem przejściowym globalnej świadomości i zmiany częstotliwości planety.

Sytuacja podobna ma miejsce obecnie.
Era Ryb skończyła się według datowań w 2000 roku co w aspekcie astrologi faktycznie był to koniec świata. Świata ślepoty i wierzenia autorytetom (bardzo duże uproszczenie znaczenie).

Era Wodnika zacznie się astrologicznie w 2166 r. Era Wodnika to rozwój umysłu także nie bez powodu elita upozorowala ten element na kolejny etap zniewolenia i blokuje nasze umysłu przez wszelkie opryski, aluminium, wifi itp. itd.

Także ten czas przejściowy jest etapem końca starego świata, tj ery ryb a obecnie tworzy sie nowy świat, elity znów pomieszaly wiedzę i tworzą nowy porządek świata. Jako że mają większą wiedzę od nas taki porządek świata tworzą kilkaset lat. Wszystko tak aby było harmonijne. Nawet obecny papież przygotowuje tłum, że piekła nie ma czy coś w tym stylu już glosil. Także czy reset będzie? Wszystko zależy rozumieć od interpretacji. Jeśli mówimy o doprowadzeniu ludności do ilości 500 mln już im ten plan zdecydowanie nie wyszedł i raczej nie wyjdzie. Musieli by zacząć mordować wszystkich pokolei albo wypuścić bomby jądrowe, atomowe i inne żeby coś takiego się wydarzyło. Moim zdaniem nie będzie. Elity będą robić swoje ale nie unikną nieuniknionego. Nadchodzi czas prawdy. I nie są to żadne przypuszczenia a wiedza którą każdy może zweryfikować. Nie bez powodu Kk jest w posiadaniu najlepszego obserwatorium pod nazwa lucyfer a lucyfer to nic innego jako oswiecony, wszechwiedzacy. Ten kult przerodzi się w co innego prawdopodobnie będą dążyć do jednej religii ale czy to wyjdzie? Wątpię.

Także według mojej wiedzy i przypuszczen astrologicznych ale i innych np. duchowych czy moralnych powinniśmy skupić sie na naszym działaniu i przestać zasilać ich egregor. Myślimy o rozwiązaniach a nie cudzych problemach :)
Ten świat nie potrzebuje więcej ludzi sukcesu. Planeta Ziemia potrzebuje więcej ludzi pokoju, braci i sióstr głoszących dobre wieści, uzdrowicieli, kreatorów dobrego życia oraz miłości w każdej postaci
DAE avatar
Tomasz21
Posty: 502
Rejestracja: 27 kwietnia 2019, 20:41

15 sierpnia 2019, 09:05

Witam; @Sztyrlitz - @kulsson
*Cytuję; Czy nie uważacie , że resety są celowo wywoływane,
Jak najbardziej,tak. To jest tylko moje zdanie. Gorzej jest już z odpowiedzią, Kto, Je wywołuje? Oraz czas, w jakim są wywoływane. Niektórzy twierdzą, że takie cykle powtarzają się co 676-lat. Historycy twierdzą, że tyle lat temu się wydarzył się reset, dużo ludzi wymarło. Było to zwalone na epidemię? Ale to było, był ; zanik pola magnetycznego ziemi. I takie cykle się powtarzają co tyle lat, mniej więcej. Wierzyć, nie wierzyć. Ja jestem sceptykiem, jak sam nie sprawdzę, to nie przyjmuję do wiadomości.
*Cytuję; Są teorie , że żyjemy w 1002 cyklu układu słonecznego i jesteśmy piątą rasą na Ziemi, w obecnym cyklu.
Tak też to może wyglądać, w samej rzeczy. Najgorsze, że oni cały czas kłamią jak najęci. Kłamstwo goni kłamstwo. Wiele spraw sprawdziłem, jest to, jedno wielkie kłamstwo. Co o tym sadzić? Jest jeszcze jedna niedawna sprawa, do załatwienia; brakuje nam w naszej historii, 300-lat? Wyparowały. Wychodzi na to, że mieliśmy lokalny potop. Tereny europy. Historia tych trzystu lat jest sztucznie posklejana. Bardzo grubymi nićmi szyta. W naszym kraju są budowle, które mają bardzo stare fundamenty. A na nich powtórnie, naprawiono, wybudowano, wyremontowano domy? Po za tym ciąg historyczny się nie zgadza. Ciągłość techniczna szwankuje.
Chodzi o wynalazki. I nie tylko. W Rosji są całe miasta murowane; zasypane piachem do pierwszego piętra, a niektóre domy wyżej. Po odkopaniu całe piętro jest pod ziemią, ( piachem ). Są nasypy kolejowe, tory kolejowe, dworce kolejowe. Część jest zasypana, część jest na powierzchni. Tunele które tylko odkopano i dzisiaj one funkcjonują. Ale to jest Rosja. A Europa jest bardziej zdewastowana, Tak jakby z rozmysłem to zrobiono? Są różne hipotezy. Polecam ciekawy link do tematu;
https://treborok.wordpress.com/geografi ... uklearnej/

Prawda czy fikcja? Jest to zadanie matematyczne z wieloma niewiadomymi.
*Cytuję; Rok 2000 miał być końcem świata jak zdajecie sobie sprawę. Oczywiście końca świata jakiego oczekiwaliśmy jako globalne społeczeństwo nie zaznaliśmy.
Są plotki i są przepowiednie. Czym one się różnią? Co to jest plotka to wszyscy wiemy. A przepowiednia się zawsze sprawdza, ale czas jest nieznany. Taka to jest różnica. A przejście, z jednej ery do drugiej, nie jest końcem świata. Choć może niektórzy tak to tłumaczą. Według mnie, reset to jedno na które nie mamy wpływu.
A zmiany na ziemi, NWO- wojny, mordowanie ludzkości, eksterminacja, itp. Te zmiany powodują ludzie. Pytanie? Czy oni to sami wymyślili, czy ktoś im pomógł?
Taka wersja jest też brana pod uwagę.
*Cytuję; Także czy reset będzie? Wszystko zależy rozumieć od interpretacji.
Reset to nie jest interpretacja. To jest faktyczna depopulacja ludności. Zbyt często używamy nie adekwatnych słów do okoliczności. Potem wychodzą kolosalne nieporozumienia.
*Cytuję; Musieli by zacząć mordować wszystkich po kolei albo wypuścić bomby jądrowe, atomowe i inne żeby coś takiego się wydarzyło.
Broń jądrowa raczej nie będzie użyta. Zbyt duże zagrożenie dla tych co ją użyją.
Przecież mamy nową broń, bardzo dobra; potrafi zabijać wybiórczo. To znaczy tylko wybrane osoby. To jest już fakt dokonany. Ją się instaluje na latarniach, w lampach, przy kamerach, telefonach. Mam na myśli. 5-G. Jest to przecież broń, pod przykrywką internetu. Większość nie zdaje sobie z tego sprawy. Do tego jak dołożymy czipy; To można ustrzelić wiewiórkę, siedzącą obok nas.
Usmany zamówili u chińczyków plastykowe trumny; wiele tysięcy. Sprawa się rypła jak jedna z ciężarówek, która przewoziła, wywaliła się na autostradzie; I tą sprawą zajęli się reporterzy. Próbowano zamieść pod dywan. A w Niemczech budowane od dawna całe miasta podziemne?Po co je budują i dla kogo?
*Cytuję; Nadchodzi czas prawdy. I nie są to żadne przypuszczenia a wiedza którą każdy może zweryfikować.
To nie jest czas prawdy; to jest czas zagłady. A wiedzę to trzeba posiadać, aby móc przeżyć. Niezależnie od ich założeń.
*Cytuję; Nie bez powodu Kk jest w posiadaniu najlepszego obserwatorium pod nazwa lucyfer
Mam jedno pytanie, Czy to jest faktycznie obserwatorium?Skąd pochodzi ta wiedza?
Powiedzieli, a my wierzymy jak Pelikany? A może jest inaczej, i ja o tym nie wiem.
Nie dziwi was, ze wszystko opiera się na wierze? Przecież was kiwają, jak tylko chcą. Nikt im w tym nie próbuje przeszkodzić.
Prowadził,ślepy kulawego.
Wiedza bywa groźna, a niewiedza jest dużo groźniejsza.
Pozdrawiam.

:ugeek:
DAE avatar
Sztyrlitz

17 sierpnia 2019, 22:58

Broń termojądrowa, bez zapalnika w formie bomby atomowej też doskonale da radę i czas kwarantanny jest bardzo krótki. Pracował już nad takim zapalnikiem pewien Niemiec, nazywało się to "Die Glooke". O jeszcze nie wiedział co robi, ale obecnie podobną technologię wykorzystuje się do budowy elektrowni na terenie Francji.Jest to projekt międzynarodowy i z tego co się oriętuję, jest na półmetku. Za prę lat zobaczymy.
Nie dziwi was, ze wszystko opiera się na wierze? Przecież was kiwają, jak tylko chcą. Nikt im w tym nie próbuje przeszkodzić.
Prowadził,ślepy kulawego.
Spróbuj założyć w Polsce, Polski Bank Narodowy to może się dowiemy. Trzeba by złapać debila co daje rozkaz do wojny i delikatnie go zapytać.
DAE avatar
Tomasz21
Posty: 502
Rejestracja: 27 kwietnia 2019, 20:41

17 sierpnia 2019, 23:29

Witam;
*Cytuję; Broń termojądrowa, bez zapalnika w formie bomby atomowej też doskonale da radę i czas kwarantanny jest bardzo krótki.
Przepraszam; Czy ty wiesz o czym mówisz?Bo mam takie wrażenie, że słyszałeś , że dzwonią, ale nie bardzo wiesz w którym kościele dzwonią? Broń jądrowa, a broń termojądrowa; to jest dosyć kolosalna różnica. Bez zapalnika, to jest tylko parę kilo pierwiastka promieniotwórczego. To wszystko, to nie wybucha samo.
*Cytuję; Pracował już nad takim zapalnikiem pewien Niemiec, nazywało się to "Die Glooke".
„Die Gloke” to był projekt dotyczący, spraw grawitacji; A bardziej po ludzku, chodziło o zniesienie ciążenia. Latające spodki. Doświadczenia odbywały się, ( dolny Śląsk ). Tam były przeprowadzane próby.
Chyba się tobie wszystko pomieszało? A zapalnikiem do bomby jest normalny ładunek wybuchowy; odpowiednio zsynchronizowany.
*Cytuję; Spróbuj założyć w Polsce, Polski Bank Narodowy to może się dowiemy
Mam pytanie? Jak chcesz coś założyć w kraju, którego od dawna już nie ma? Czy to jest tak trudno zrozumieć? A może tego jeszcze nie zauważyłeś, co się dzieje? Czy może ty nie-nadążasz, za polityką tego kraju, i jej politykami? Chyba za dużo oglądasz telewizji? Tyle podstawowych błędów, w tak krótkim tekście?Proponuję trochę poczytać na te tematy w internecie; to na ten moment, w zupełności powinno wystarczyć. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia, bo ono będzie wkrótce bardzo potrzebne.
:ugeek:
DAE avatar
Sztyrlitz

18 sierpnia 2019, 18:22

Odkąd to wodór jest promieniotwórczy ?Pominąłeś jeden element, dzięki któremu, kierujesz mnie do biblioteki. A co pójdę, zawsze i chętnie. Również pozdrawiam.
DAE avatar
Tomasz21
Posty: 502
Rejestracja: 27 kwietnia 2019, 20:41

18 sierpnia 2019, 19:50

Ariowie; @Sztyrlitz.
Witam; Wodór; Mamy ich aż siedem rodzai. Trzy występują w przyrodzie, a reszta została otrzymana sztucznie. Tryt, jest radioaktywnym pierwiastkiem, w przeciwieństwie do dwóch pierwszych. Wodór -1. to powietrze. Wodór -2. jest w wodzie morskiej. Wodór -3.śladowe ilości woda morska. I możliwość otrzymania z Deuteru. Trójka jest już radioaktywna. I może służyć do produkcji „BUM”. A pozostałe, to krótki czas istnienia. Samoczynnie następuje rozpad.
Wodór-1 (prot)
1H stanowi ponad 99% wszystkich atomów wodoru. Jego jądro zawiera jedynie jeden proton,
Wodór-2 (deuter)
2H jest drugim stabilnym izotopem wodoru; zawiera proton i neutron w jądrze. Deuter nie jest radioaktywny ani toksyczny. Woda zawierająca atomy deuteru , to woda ciężka.
Wodór-3 (tryt)
3H znany jako tryt zawiera w jądrze proton i dwa neutrony. Jest radioaktywny, rozpada się w hel-3

4H jest wysoko niestabilnym izotopem wodoru. Jądro składa się z protonu i trzech neutronów. Został sztucznie wytworzony

5H jest kolejnym wysoko niestabilnym izotopem wodoru. Jądro składa się z protonu i czterech neutronów.

6H ulega potrójnej emisji neutronów, Składa się z protonu i pięciu neutronów.

7H składa się z protonu i sześciu neutronów. Został otrzymany po raz pierwszy w 2003 roku przez grupę rosyjskich, japońskich i francuskich fizyków.

*Cytuję; kierujesz mnie do biblioteki.
Przepraszam; totalne nieporozumienie. Ja tylko miałem na myśli, coś takiego jak dwa artykuły, które się różnią zasadniczo. Jeden mówi prawdę, a drugi nas oszukuje. W zależności , który przeczytamy? Taką posiadamy „wiedzę”. A konkretnie, miałem na myśli czytaną lekturę. Coś przeczytałeś, i wprowadzili ciebie w błąd. O to mnie chodziło. Rzecz w tym aby to naprawić, abyś poznał prawdę. To wszystko. Bez urazy. Pozdrawiam.
:ugeek:
DAE avatar
Sztyrlitz

18 sierpnia 2019, 20:09

Tomasz 21, obrazić mnie nie jesteś w stanie, bo albo masz rację, to czegoś mnie nauczysz, albo jej nie masz , to może nauczysz się sam.
Wracając do tematu, Werner von Braun, jak robił te swój dzwonek, faktycznie myślał o anty grawitacji, ale jak to bywa, chcesz jedno a dostajesz drugie. Archimedes chciał się tylko wykąpać. Projekt o którym wspominałem, nazywa się "Iter", i nikt tam nie używa "ciężkiej wody". Droga do czystej energii, prowadzi przez zrozumienie natury, a nie gwałcenia jej matematyką czy inną nauką. Ludzie dzisiaj posługując się tym co wiedzą, trują się i niszczą świat, używając stwierdzenia : badania naukowe dowodzą... I tak Czarnobyl dostał po dupie za wszystkie próby jądrowe przeprowadzone na ziemi. Pozdrawiam, i keine stres, ja nie ze szkła.
DAE avatar
Sztyrlitz

19 sierpnia 2019, 19:38

Wiem , że to nie ładnie pisać samemu do siebie, ale czuję się w obowiązku naprostować temat. Pisząc to co napisałem, chciałem się tylko odnieść do możliwości dokonania przez człowieka masowej zagłady, bez ryzyka długiego czasu "rekultywacji terenu". Moim zdaniem jest to możliwe, i jeśli taki reset ma być dokonany przez człowieka, nasuwają się oczywiste pytania : kto ? ,kiedy ?, jak i dlaczego ? (jak dziecko :))
Jeśli ma to zrobić natura to sprawy mają się inaczej.
DAE avatar
Tomasz21
Posty: 502
Rejestracja: 27 kwietnia 2019, 20:41

20 sierpnia 2019, 17:44

Witam; Odpowiem, na dwa posty.
*Cytuję; Werner von Braun, jak robił te swój dzwonek, faktycznie myślał o anty grawitacji,
Niestety, nastąpiło przekłamanie; Braun, nigdy nie brał udziału w projekcie, die Gloke. To jest odrębny projekt, i odrębna ekipa. Oni o sobie niewiele wiedzieli, jak i nigdy nie współpracowali. Tutaj byli zatrudnieni Fizycy, i inne specjalności.
Braun nawet nie miał pojęcia,że coś takiego istnieje.
Braun zajmował się w ekipie budującej silniki rakietowe i rakiety, na wyspie Uznam-Peenemünde. Dzisiejsze Świnoujście. A ekipa, DieGloke, to był Śląsk; Całkiem inni naukowcy, którzy też nie mieli kontaktu z Wernerem. Taki podział miał zapewnić zachowanie tajemnicy. A praca nad rozczepieniem atomu, to trzecia grupa niezależna.
Która nie miała na tym etapie prac, żadnego kontaktu z pozostałymi grupami. Tylko góra wiedziała o prowadzonych pracach w tych zespołach naukowców. Tyle mówi historia.
*Cytuję; Projekt o którym wspominałem, nazywa się "Iter", i nikt tam nie używa "ciężkiej wody".
Znowu przekłamanie; Amerykanie jak wkroczyli do laboratorium, to znaleźli; Ciężką wodę, czyli kanistry z Deuterem. Znaleźli reaktor, był pusty; A na polu znaleźli kostki radioaktywne, były ukryte; ale oni wiedzieli co szukają. Całe znalezisko zostało przewiezione samolotem natychmiast do USA. Jaki był kryptonim tej pracy naukowej, to nie wiem. Prawdopodobnie; słowo „Iter” pochodzi od słowa „Tryt”.
Nie zastanawiałem się nad tym. A produkcja; Deuteru, ciężka woda, było to robione w Norwegii. I z stamtąd on pochodził. Była próba przeszkodzenia w tym , ale nieudana. Był też film; Bitwa o ciężką wodę. Który tak do końca nie mówił prawdy.
Ale zwycięzcy mają prawo pisać historię. Nikt ich za to nie zgani. Wszystkie te trzy sprawy są dosyć dobrze udokumentowane historycznie. Tyle w temacie.
*Cytuję; I tak Czarnobyl dostał po dupie za wszystkie próby jądrowe przeprowadzone na ziemi.
To tylko to tutaj zostało nagłośnione, nic więcej tylko przeciwna propaganda. W internecie można znaleźć niezależne opracowania, o innych wypadkach większych jak Czarnobyl. Ale trzeba samemu poszukać. Wyszukiwarka milczy w tym temacie, albo niewiele mówi. Zawsze szukaj po przeciwnej stronie. A wnioski wyciągnij samemu. Czyli zatrudnij obie półkule do pracy. To jest skuteczny patent.
*Cytuję; chciałem się tylko odnieść do możliwości dokonania przez człowieka masowej zagłady, bez ryzyka długiego czasu "rekultywacji terenu". Moim zdaniem jest to możliwe, i jeśli taki reset ma być dokonany przez człowieka, nasuwają się oczywiste pytania : kto ? ,kiedy ?, jak i dlaczego?
To nie jest możliwość; To już się dzieje, cały czas o tym wspominam na różne sposoby. Ale mało skutecznie; Ta wiedza nie dociera do nikogo, nie może się przebić za Chiny. Każdy się pyta? A po co mieli by to robić?
Oni inaczej stawiają pytania? Kto to jest? Jest to piramida władzy. My jesteśmy na dole, albo troszkę wyżej w zależności od tego co wiemy, i jak mocno zostaliśmy przyblokowani. A blokada, jest mocna i konkretna. Odpowiedź dla takiego człowieka jest prawie, że niemożliwa. On nie dopuszcza tego, że może być inaczej, tak jak w szkole uczyli. A im więcej szkoły tym trudniej, jest przekonać do czegoś, czegoś co inaczej wygląda, inaczej się zachowuje. Święta trójca; Nie rząd, szkoła, kościół. To oni potrzebują darmową siłę niewolniczą. W ten sposób jesteśmy wykorzystywani, czas użyteczności się kończy? To utylizacja, może to być choroba, zatrucie, wypadek,
Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść. ZUS, nie będzie musiał wypłacać, emerytury, renty chorobowej, itp. Czy ktoś w to wierzy? „Nikt” Po co by mieli to robić, i dlaczego? Jak byśmy tego nie nazywali, to jest „Reset” w wykonaniu ludzi.
Apotem przyjdzie reset odgórny, który się powtarza co jakiś czas. Powiem tak;
Przyszło nam żyć w ciekawych czasach.
Pozdrawiam.
:ugeek:
DAE avatar
utywq135
Posty: 31
Rejestracja: 24 września 2019, 01:07

16 listopada 2019, 15:30

Wiem, ze odkopuję temat sprzed 3miesięcy, ale jest to temat niezmiernie ciekawy i chciałbym go poruszyć.

Co do resetu, to nie ma co pytać czy będzie czy nie, a raczej kiedy. Nie ulega wątpliwości, że coś się zbliża. Wystarczy spojrzeć wokół: budowa już nawet nie schronów, a podziemnych miast, wcześniej wspomniane trumny, ocieplenie klimatu(które nie ma nic wspólnego z emisją CO, ale trzeba jakoś usprawiedliwić kary z UE na Polskę) czy dziwne zaćmienia słońca w Rosji mówią same za siebie.

Co do samej wizji czym to ma być, to możemy tylko gdybać i się zastanawiać. Materiałów mamy niewiele(trochę informacji na ich temat można zobaczyć na YT z udziałem Artura Lalaka) i trzeba je czytać między wierszami. Resztę trzyma pod kluczem dawne cesarstwo rzymskie(watykan). Spośród wielu teorii najbardziej prawdopodobną z mojego punktu widzenia jest deszcz meteorytów, o której mówił wcześniej wspomniany Artur Lalak. Niewykluczone, że wielkim resetem będzie wybuch bomb jądrowych w wyniku międzynarodowego konfliktu. No cóż, zobaczymy, choć uważam że najważniejsze to trzeba być dobrej myśli. Złe myśli przyciągają zło.
https://www.cda.pl/video/4123186b1
Kontakt Riot - utywq lub pokój Ariowie
DAE avatar
Tomasz21
Posty: 502
Rejestracja: 27 kwietnia 2019, 20:41

16 listopada 2019, 17:40

Witam; Czas jest sprawą umowną, on tylko obowiązuje w tej gęstości. Ale do rzeczy,
*Cytuję; Co do resetu, to nie ma co pytać czy będzie czy nie, a raczej kiedy.[/i]
Reset jest naturalną sprawą i my nie mamy na to żadnego wpływu. Najbliższy prawdy jest, pływający biegun północny. Stacje monitorujące te zjawisko, obserwują to zjawisko. I to wszystko co mogą zrobić w tym temacie. A co my możemy zrobić dla naszego bezpieczeństwa? Możemy schronić się w kopalni, podziemnym tunelu, głębokiej piwnicy. Dlaczego tam? Bo sprawcą nieszczęścia jest słońce i jego promieniowanie; Przed którym nas chroni pole magnetyczne ziemi.
Obecnie jesteśmy w takiej fazie, takich przemian. Dokładnej daty nie można wyliczyć, bo jest strasznie pochachmęcone w naszym kalendarzu. Jest to cykliczna sprawa, która się powtarza co jakieś 640-650-lat. Z dokładnością, pi razy drzwi. Wszędzie kłamią, i stąd jest trudno podać rzetelną datę. Co nie wyklucza, że ta prawda jest znana. Co niektórym. Druga sprawa; Co do meteorytów, to ja jestem sceptykiem; Dlaczego??? Meteoryt uderza pod kątem do powierzchni ziemi. A wszystkie kratery są okrągłe; to tylko znaczy , że one nie pochodzą od meteorytu....
A pochodzą od bomb i rakiet, one spadają prawie pionowo, i robią okrągłe kratery. Więc sami osądzie jak to jest możliwe, że kratery są tylko okrągłe. Jeśli coś spadnie pod pewnym katem, to krater jest owalny, a nie okrągły. Kłaniają się prawa fizyki i dynamiki. Może jeszcze być trzęsienie ziemi i lokalny potop; było ich sporo; ostatni był trzysta lat temu. Z stąd się bierze brak trzystu lat w naszym kalendarzu. Gdzie się nie obrócić to wszędzie kłamstwo goni kłamstwo. Mniej więcej reset mamy wyjaśniony, nie mamy na niego specjalnego wpływu.
Następnym powodem może być trzecia światowa; i tutaj jest już problem; Eskimosi, i ich poplecznicy chcą władzy nad całym światem; i zrobią wszystko aby to osiągnąć. A po drugiej stronie barykady są kraje które nie pozwolą tego zrobić. Pytanie? Na ile nie pozwolą? Najgorsze jest to, że my jesteśmy pomiędzy młotem a kowadłem. Nie jest trudno zrozumieć jaki będzie efekt dla nas. I skutek. W tym roku były trzy próby wywołania trzecie światowej. Całe szczęście, że były one nieudane. Teraz mamy czas do wiosny, na wiosnę będą ponownie próbować. Przeciwnik został zagoniony do narożnika, jest to niezwykle groźna sytuacja. On będzie próbował po trupach wyrwać się z tego narożnika. Reszta krajów gra na zwłokę, jest to najlepsze wyjście z tej patowej sytuacji.
Najgorsze jest to, że próbują nas wkręcić w tą grę. W tej grze nie będzie zwycięscy. Będą tylko ci co przeżyją, gdzieś daleko na wschodzie. Jest to olbrzymi kraj, i ludzie prymitywni przeżyją, bo potrafią. A my do piachu pójdziemy.
*[i]Cytuję; trochę informacji na ich temat można zobaczyć na YT z udziałem Artura Lalaka) i trzeba je czytać między wierszami.

Niestety wszech obecna cenzura, nie pozwoli aby za dużo do nas dotarło; Czytanie pomiędzy wierszami jest dobre, „ALE” - trzeba to umieć zrobić, i posiadać odpowiednią wiedzę.
Jest coś takiego, jak „ZeroNet”. Bez serwerów i cenzury; Jest tam YouTubePL- a na nim 350-filmów, niektóre już na normalnym są niedostępne. Tam są i będą, tak długo jak prąd jest w gniazdku. I oglądający je ludzie. Te filmy są wybrane, i jakościowo sprawdzone. Niema tam lipy.
Tylko sprawdzone pozycje.
*Cytuję; Złe myśli przyciągają zło.
Nie do końca to jest prawda; Myślą można zbić szkło, myślą można zabić człowieka; Dlatego to jest zabronione i zakazane. Myśl ludzka jest bardzo silną bronią. Dostępna jest tylko dla wybranych; czytaj; dla tych co osiągnęli odpowiedni poziom, umiejętności i wiedzy.


Pozdrawiam.
:ugeek:
DAE avatar
kluge
Posty: 1
Rejestracja: 11 marca 2020, 21:24

11 marca 2020, 21:43

11.03.2020 W Polsce jest 27 przypadków zarażenia tzw. koronawirusa (COVID-19). Czyż to nie początek resetu. Na całym świecie 120 tyś. ludzi zarażonych. Do tego mają zamknąć szkoły, placówki kulturalne i inne.
Wg. jakiejś przepowiedni na Włochy ma napaść wróg z morza. A z Watykanu uciekać papież.

W telewizji widziałem pustki na placu św. Piotra. nie odbywają się msze. Włoch pod ścisłą kwarantanną.Ludzie nie mogą wychodzić tam gdzie chcą. Także tam zamknięto szkoły i inne miejsca kulturalne.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rozwój duchowy”